piątek, 29 listopada 2013

Kwaśnica na żeberkach

Uwielbiamy zupę z kiszonej kapusty, zwanej kwaśnicą, najlepsza ze swojskiej kapusty , mocno kwaśna, ugotowana na mięsie wieprzowym, odpowiednie moim zdaniem są żeberka. Podajemy z ugotowanymi osobno ziemniakach lub chlebem. Zapraszam:)


Kg kiszonej kapusty razem z sokiem
50  dag żeberek
6 ząbków czosnku
2 listki laurowe
3 kulki ziela angielskiego
łyżeczka kminku
Pół łyżeczki  ziarenek pieprzu czarnego
Pieprz mielony i sól do smaku


Kiszoną kapustę ( najlepsza swojska mocno kwaśna) kroję i zalewam wodą w większym garnku. Mięso myję, dzielę na kawałki i przekładam do kapusty.  Czosnek obieram, kroję w plasterki i dodaję razem z przyprawami do kapusty i mięsa. Całość gotuję do miękkości mięsa i kapusty.
Podaję z ugotowanymi osobno ziemniakami.  



*S*M*A*C*Z*N*E*G*O*

6 komentarzy:

  1. mmm kwaśnica, pamiętam jak pierwszy raz jadłam ją będąc dzieckiem podczas wakacji w zakopanym, mama przez tydzień po powrocie musiała mi taką gotować :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie przyprawzyciekolorami.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sycąca, aromatyczna, rozgrzewająca zupa - ma w sobie wszystko czego nam trzeba w chłodne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe słowa:) My też ją bardzo lubimy, czym kwaśniejsza , tym lepsza;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, bardzo lubię kapuśniak, ale nie moje dziewczyny, dlatego gotuję go baaaaardzo rzadko ,a szkoda:(
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, gotuj dla siebie Reniu, nie odmawiaj sobie przyjemności:)

      Usuń

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)