wtorek, 10 września 2013

Carbonara na kolorowych świdrach

Carbonara...........Pyszne danie, nie szkodzi że kaloryczne. Raz za czas można sobie pozwolić na 
małe szaleństwo!




Makaron u mnie kolorowe  świdry Czaniecki

20 dag chudego wędzonego boczku

Szklanka śmietanki 30%

3 żółtka jaj

Drobniutko posiekana natka pietruszki

Spora garść startego parmezanu

Pół łyżeczki gałki muszkatołowej Kamis 

Pieprz biały mielony Kamis- do smaku

Sól wg gustu, boczek i ser są już dość słone wg mnie 





Boczek kroje w kosteczkę i topię na patelni , dodałam 2 łyżki oleju z pestek winogron. Makaron gotuje wg wskazań na opakowaniu.

W miseczce mieszam śmietankę i żółtka , dodaję posiekaną natkę i przyprawy, posypuję serem , mieszam i wlewam do przesmażonego boczku. Chwilkę jeszcze zostawiam na palniku, jak jest już dość gorące podaję.


Można dodać makaron od razu do sosu, ja jednak wolę polać go dopiero na talerzu:)




*S*M*A*C*Z*N*E*G*O*

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam Carbonarę. Niestety mój Mąż nie - dlatego rzadko ją robię. Wygląda bardzo smacznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób tylko dla siebie, mąż niech zje co innego:)

      Usuń
  2. oj tak, pyszna pasta nie jest zła, ale ze względu na kalorie dość rzadko u mnie gości.

    OdpowiedzUsuń
  3. czasami można sobie pozwolić na małe szaleństwo - do tego dania pasuje również duży makaron - rurki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam, dzisiaj też miałam na obiad. Fajnie wygląda z tym kolorowym makaronem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie dania,Twoje wygląda smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)