sobota, 16 lutego 2013

Flaczki wołowe wg Zbysia

Następny przysmak w wykonaniu mojego Połówka, 
flaczki wołowe;)



1,80 kg flaków wołowych parzonych 

70 dag mięsa wołowego ( szponder lub pręga) 

1 marchewka 

1 korzeń pietruszki 

¼ selera 

2 ząbki czosnku 

3 liście laurowe 

5-6 kulek ziela ang. 

Majeranek 

Sól 

Pieprz mielony








Najpierw  gotujemy rosół wołowy. Mięso myjemy i zalewamy wodą, dodajemy przyprawy takie jak: liście laurowe i ziele angielskie.  Gotujemy do momentu aż mięso będzie  al’dente.  Później mięso oddzielamy od kości  i kroimy w paseczki.

W osobnym garnku gotujemy flaki.  Po zagotowaniu  przelewamy na durszlak i płuczemy pod bieżącą wodą, czynność powtarzamy dwa – trzy razy.

Następnie obieramy i myjemy warzywa, kroimy je  w kostkę.
Do wywaru wołowego dodajemy pokrojone warzywa, mięso wołowe, obrany i pokrojony w plasterki czosnek,  i obgotowane flaki.  Przyprawiamy solą i pieprzem .

 Całość gotujemy  około półtorej godziny.  Pod koniec dodajemy 2 łyżki majeranku, i ewentualnie doprawiamy przyprawą w płynie. 




6 komentarzy:

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)