czwartek, 7 sierpnia 2014

Gulasz rozmarynowy z indyka -17

Gulasz to potrawa węgierska , przygotowywana z mięsa, cebuli i papryki. 

U nas jest często serwowany, lecz rożni się od oryginału sposobem przygotowania i składnikami, lubię go urozmaicać , dlatego wychodzi a'la gulasz, całe szczęście że za każdym razem inny smak , ponieważ się nie znudzi, na dodatek zawsze smacznie :)

Często gotuję taki a'la gulasz z większą ilością warzyw , z podrobów lub z dodatkiem grzybów czy pieczarek. 


Zachęcam do przeglądania pozostałych "gulaszy" na pewno coś wybierzecie dla siebie :) 



Gulasz rozmarynowy z indyka





mięso z udźca indyka  około kg
papryka słodka  2 łyżki
sos sojowy grzybowy
30 dag pieczarek  ( użyłam  mrożonych)
czosnek  granulowany ( łyżeczka)
tymianek  ( łyżeczka)
rozmaryn  ( 2 płaskie łyżeczki)
oregano ( łyżeczka)
pieprz cytrynowy do smaku
2 kulki ziela angielskiego
skrobia i śmietana do zagęszczenia sosu
smalec lub olej do smażenia

*ilość przypraw orientacyjna, każdy doda wg własnego smaku 






Mięso myję i kroję w większą kostkę.  W rondlu roztapiam smalec , obsmażam kawałki mięsa z każdej strony. Dodaję przyprawy , pieczarki , sos sojowy, chwilę duszę , następnie podlewam gorącą wodą .

Gotuję gulasz do miękkości mięsa, na konie zagęszczam skrobią wymieszaną ze śmietaną i jeśli jest potrzeba doprawiam sola i pieprzem cytrynowym.   










8 komentarzy:

  1. Za każdym razem pyszne, to prawda :D Uwielbiam gulasz, ten wygląda przepysznie!

    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Odwiedzę z pewnością ;)

      Usuń
  2. ja mam ostatnio za to fazę na rozmaryn, daję go dosłownie wszędzie, gulasz z nim musi być pycha!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. i za to lubię gulasze- za każdym razem można zjeść coś innego, a ten wygląda pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super propozycja na obiadek :-):-):-) pyszności :-)

    OdpowiedzUsuń

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)