piątek, 21 listopada 2014

Bułeczki śniadaniowe -łatwe bułeczki -domowe pieczywo

Zabrakło chleba? Sklepy zamknięte! Jest na to rada, przyjemne z pożytecznym, pieczemy bułeczki w domu :)
Szybkie i smaczne bułeczki na kolację lub śniadanie. Smakują z rozmaitymi dodatkami, na słodko i wytrawnie. Robi się je szybko i przyjemnie.
 Znikają jeszcze ciepłe. 
Zostawiłam jedną, na drugi dzień są równie smaczne, ale nie wiem czy dotrwają :)
Gorąco polecam, bułeczki kordaszki z wż  

Bułeczki śniadaniowe



Składniki na 8 bułeczek: 

20 g świeżych drożdży 

½ łyżki miodu 

300ml letniej wody 

1 łyżeczka soli 

500 g mąki


   

Składniki powinny mieć jednakową temperaturę  pokojową

Miód przekładam do miseczki, mieszam z drożdżami, następnie wlewam wodę i solę . Do mieszanki dodaję porcjami mąkę i wyrabiam ciasto. Wyrobione dzielę na osiem kawałków i formuję bułeczki.

Bułeczki można posmarować jajkiem i posypać dowolnymi ziarenkami.

Układam je na papierze do pieczenia, wkładam do piekarnika i piekę około 30 minut w 190-200 st C, temperatura i czas zależy od piekarnika. Jak bułeczki się przyrumienią są gotowe.
Studzę na kratce. 

  



9 komentarzy:

  1. ...moze głupie pytanie ale zapytam;) piekarnik musi być nagrzany wcześniej tez do 190 stopni i wtedy wkladac tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkładam do zimnego, ale mój piekarnik nagrzewa się szybko. Jeśli u Ciebie nagrzewanie trwa dłużej, to może nagrzej na 30 stopni, wystarczy:)

      Usuń
  2. Najlepsza rzecz na świecie to... domowe pieczywo! Pachnie, kusi i smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. A nie trzeba poczekać aż ciasto(uformowane bułeczki) trochę urośnie, w końcu to drożdżowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tym przepisie nie trzeba, jak widać ;)

      Usuń
  4. Mam pytanie ile suszonych drożdży wsypać zamiast świeżych?

    OdpowiedzUsuń
  5. Meeeega PYSZNE !!!

    OdpowiedzUsuń

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)