piątek, 6 czerwca 2014

Biała kiełbasa zapiekana z cebulą i piwem

Bardzo lubimy białą kiełbasę, to nasz tradycyjny przysmak szczególnie na Wielkanoc. 
Ale przygotowuję ją przez cały rok, w róznych postaciach. Dzisiaj zapiekana z cebulą i piwem, pycha;)
Kiełbasę kupuję dobrej jakości , polecam czytać etykietki, abyśmy nie jedli i płacili za słoninę i wypełniacze ....brrrr ...
Warto na to zwrócić uwagę i delektować się wykwintną potrawą :)























6 białych kiełbas , dobrej jakości ( 500 g )najlepsza z KLIK

3 duże cebule

6 ząbków czosnku

200 ml piwa jasnego

sól czosnkowa (sól, czosnek, natka pietruszki)

suszona mielona włoszczyzna (jarzynka domowa)

pieprz biały mielony

majeranek suszony

estragon mix ( skład : sól, cebula smażona, gorczyca mielona, pomidory w proszku, estragon, pieprz , papryka, natka pietruszki, czosnek granulowany, mielone liście laurowe i goździki)

gałązki świeżego tymianku

musztarda francuska gruboziarnista ( 185 g) 

3 łyżki oleju








Cebulę i czosnek obieram, kroję w plasterki i pół plasterki, wykładam do naczynia żaroodpornego posmarowanego olejem. Wierzch posypuję solą czosnkową. 

Kiełbaski myję i osuszam, każdą nakłuwam wykałaczką, układam na cebulce , posypuję z każdej strony warzywkiem, białym pieprzem , tartym majerankiem i mieszanką przypraw estragon mix, obkładam świeżym tymiankiem. Na każdą nakładam musztardę. Podlewam piwem. Przykrywam. 

Wkładam do nagrzanego do 190-200 st. C piekarnika, piekę 80 minut, na 20 minut przed końcem odkrywam kiełbaski i zapiekam dalej bez przykrycia. 

Podaję gorące ze świeżym pieczywem .






*S*M*A*C*Z*N*E*G*O*

4 komentarze:

  1. Przepis wypróbowałam i szczerze polecam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo;) Jeśli można proszę o przesłanie fotki ;) takietampichcenie@gmail.com

      Usuń

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)