piątek, 25 kwietnia 2014

Serowiec z różowym budyniem

Kolejna odsłona budyniowego sernika, był czekoladowy, teraz malinowy :) Pyszny, zapraszam :)
Polecam także taki:KLIK
lub taki  KLIK  



Kruche ciasto:


30 dag mąki pszennej

Około 10 dag cukru trzcinowego 

10 dag masła

2 jajka + 1 żółtko 

2 łyżeczki pr. do pieczenia 


Warstwa budyniowa; 


3 budynie malinowe z cukrem  + pełna łyżka mąki( można użyć bez cukru i dosłodzić wg smaku) 

1 litr mleka 


Warstwa serowa


50 dag sera z wiaderka u mnie Pilos

4 łyżki cukru 

10 dag miękkiego masła

3 całe jajka + pozostałe z ciasta kruchego białko 

budyń śmietankowy  bez cukru



Najpierw zabieram się za kruche ciasto, wyręczam się robotem, na koniec tylko zagniatam w misce, rozprowadzam go na blaszce ( 26 x 38) wyłożonej papierem do pieczenia.

Budynie z mąką gotuję w litrze mleka i gorące wykładam na ciasto. Odkładam do ostudzenia.

Masa serowa: 

Z jajek oddzielam żółtka od białek , białka ubijam ze szczyptą soli na sztywno. Masło ucieram z cukrem, do utartej dodaję na przemian ser i żółtka , nadal miksując dodaję cukier z wanilią i budyń. Zmniejszam obroty miksera na minimum i dodaję porcjami ubitą pianę. Gotową masę wykładam na całkiem zimny budyń.


Ciasto piekę około 50 minut temp. 180 st. C termo obieg








16 komentarzy:

  1. To ja się częstuję- do kawki jak znalazł:) a serniki uwielbiamy :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentuje się cudnie!!! Chętnie wypróbuję przepis. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda przepysznie, też do serników dodaję twarożek Pilos, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pilos to prawdziwy ser, bez dopełniaczy;)

      Usuń
  4. Chyba zainspiruję się Twoim przepisem Madziu i zrobię serniczek z budyniem. Tylko muszę pokombinować ze smakami budyniów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inspiruj się Edytko, smacznego :)

      Usuń
    2. Masa z budyniu o smaku czekoladowym (z dwóch opakowań), a do masy serowej dodałam budyń cytrynowy, domowy aromat cytrynowy i pomarańczową skórkę. Spód uperfumowałam wygraną w Twoim konkursie przyprawą do dań słodkich. Pycha :)

      Usuń
    3. O jej, ale musiało pachnieć ;) Podeślij fotkę ;)

      Usuń
    4. Pachniało wspaniale! Pstryknę fotkę rano, w dziennym świetle, bo u nas coś pochmurno się zrobiło... Oczywiście, jeśli do jutra ocaleje jakś kawałeczek :)

      Usuń
    5. Hahahhaaa, to trzymam kciuki aby zostało :D

      Usuń
  5. Smakowicie wygląda ten sernik! Jaki świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)