czwartek, 10 marca 2016

Zupa pieczarkowa i spaghetti bezglutenowe




Ostatnio miałam przyjemność robić zakupy w sklepie internetowym Frisco, tak przyjemność, szybka dostawa, zakupy starannie zapakowane. Duży wybór asortymentu, między innymi produkty ze zdrową żywnością,KLIK ( co mnie bardzo ucieszyło)

Tak  więc mieliśmy smaczne obiadki, dzisiaj podam Wam dwie propozycje, szybka zupa pieczarkowa, z bezglutenowym makaronem, i bezglutenowe spaghetti bolognese:) 






Na zupę potrzebujemy:

50 dag pieczarek

masło klarowane

2 kostki warzywne Bio 

pieprz mielony

przyprawa w płynie Bio 

śmietana

makaron bezglutenowy KLIK


Pieczarki obieram, przepłukuję i smażę na maśle klarowanym, zalewam gorącym bulionem ( kostki warzywne Bio, rozpuszczam we wrzątku). Gotuję jakieś 20 minut, na koniec zabielam śmietaną i doprawiam do smaku. Podaję z ugotowanym osobno, bezglutenowym makaronem.


Spaghetti bolognese: 

Makaron spaghetti bezglutenowy KLIK

Mięso mielone ( dowolne, ulubione, u mnie z indyka)

3 -4 łyżki oleju ryżowego

sos pomidorowy Bio 

Łyżeczka oregano 

Łyżeczka tymianku

Łyżeczka bazylii 

Pełna łyżka suszonej włoszczyzny ( zmielona) 

Łyżka papryki słodkiej

1/2 łyżeczka chilli

zioła prowansalskie ( łyżeczka)

1 łyżka skrobi kukurydzianej

sól do smaku( około łyżeczki)

pieprz czarny mielony do smaku ( ¼ - ½ łyżeczki)
---------------------------

Na patelni rozgrzewam olej, przekładam mięso i smażę około 5 minut.
W między czasie gotuję makaron, 9 minut i jest al dente. 

Przygotowuję sos.
Do garnuszka wlewam 500 ml soku pomidorowego i dodaję zioła oraz przyprawy, dokładnie mieszam. Wlewam do podsmażonego mięsa. Duszę całość około 20 minut, na wolnym ogniu. Pod koniec mieszam skrobię z reszta soku i zagęszczam sos. Doprawiam do smaku solą i pieprzem. 

Ugotowany makaron odcedzam, przekładam do większej miski, dodaję sos i mieszam całość. 




Życzę smacznego i zapraszam na zakupy :) frisco.pl 

5 komentarzy:

  1. Jaka fajna żółciutka ta zupa ! Makaron u mnie co piątek - mąż wymusza na mnie spaghetti, maniak jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale żółciutkie te makarony! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na taki obiad wpadłam z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)