Miało być drożdżowe, ale bez drożdży się nie da:)) I tak z różnych kombinacji wyszło przepyszne ciacho;))
Składniki
40 dkg mąki pszennej
10-15 dkg cukru ( zależy od upodobań)
1 szklanka kefiru
½ szklanki oleju
3 jajka
łyżka pr. do pieczenia
60 dkg śliwek węgierek
Polewa z białej czekolady, lub tabliczka białej czekolady
Wykonanie:
Przygotowałam śliwki, umyłam, przecięłam na połówki
wyciagając pestki, zostawiłam na sitku aby odciekły z wody.
Polewę czekoladową pokroiłam na mleńkie kawałki.
Do miski przesiałam mąkę, wsypałam cukier i łyżkę proszku do
pieczenia, wbiłam jajka, wlałam kefir i olej. Wszystko dokładnie zmiksowałam.
Powstało gęste ciasto. Ciasto
przełożyłam do blaszki ( 35 x 24 cm)
wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch
ciasta posypałam delikatnie bułką tartą,
ułożyłam śliwki ( skórką do dołu) jedna obok drugiej z małymi
odstępami. Wsadziłam do nagrzanego do 180 st.C piekarnika, i piekłam 45 minut.
Gorące posypałam kawałeczkami polewy z białej
czekolady.