środa, 13 maja 2015

Szparagi z pieczarkami

Jak tylko natrafiłam na ten przepis, od razu wiedziałam że nam zasmakuje i nie pomyliłam się. 
Smaki doskonale się komponują, polecam zwolennikom szparagów i tym którzy nie są do tego warzywa przekonani. 

Tak przygotowane szparagi, można zajadać same, lub podać z jajkiem sadzonym.  
W oryginale były podane na grzance:)  Polecam i czekam na opinie ;)


















1 pęczek zielonych szparagów
25 dag pieczarek
1 ząbek czosnku
1 łyżka masła
1 łyżeczka  sosu Worcester
pół łyżeczki sosu sojowego ciemnego
sól i pieprz  cytrynowy wg smaku





Szparagi myję, odrywam twarde/zdrewniałe końcówki i kroję na mniejsze kawałki, „łebki zostawiam dłuższe.

Pieczarki obieram, przepłukuję, odsączam porządnie z wody.

W rondlu lub woku rozpuszczam masło, wrzucam posiekany drobniutko czosnek, następnie pieczarki i szparagi, dodaję sos sojowy, sos Worcester , pieprz cytrynowy i  wszystko przesmażam mieszając około 5 – 6 minut.

 Szparagi i pieczarki mają być chrupkie, wtedy są najsmaczniejsze.
Na koniec można posolić jeśli jest taka potrzeba.












4 komentarze:

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)