środa, 8 stycznia 2014

Pasta z makreli i marchewki

Przepis dostałam od szwagierki, jednak nie była bym sobą gdybym go nie zmodyfikowała. 
Pasta jest doskonała do pieczywa, albo jako farsz do napełniania połówek jajka, lub np kruchych korpusów, i podana jako przystawka:) Zapraszam:)





Duża wędzona makrela


1-2 marchewki ( 2/3 wagi makreli )

 6 jajek

Pieprz biały mielony Kamis

1 -2 łyżeczki majonezu ( zależy od soczystości marchwi)






Jajka gotuję na twardo, po ugotowaniu studzę, obieram, jeśli będą faszerowane przecinam na połówki i wyciągam żółtka. Jeśli pastę przeznaczymy tylko do smarowania pieczywa, wystarczą 2 jajka.

Makrele obieram dokładnie z ości i skóry. Obraną i umytą marchew ścieram na drobnych oczkach. Rozdrabniam w malakserze razem z rybą i żółtkami, lub całymi jajkami. Następnie dodaję pieprz, i na początek łyżeczkę majonezu. Mieszam, jeśli jest potrzeba dodaję ciut majonezu.

Odkładam do lodówki . 






7 komentarzy:

  1. Świetnie wygląda ta pasta, szczególnie na jajkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A to niespodzianka! Nigdy nie przyszłoby mi do głowy połączenie makreli z surową marchwią :) Muszę to zrobić! wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj. Miło że tutaj zaglądasz:) Jeżeli przygotowałaś/eś danie lub deser z mojego bloga, prześlij proszę fotkę na mojego maila takietampichcenie@gmail.com a ja opublikuję ją na Facebooku, w specjalnym albumie„ czytelnicy bloga pichcą :) Oczywiście podam autora:)